KAWIARENKA RODZICA

Opustoszałe ulice i korytarze szkolne. Lekcje nadal są przeprowadzane jedna
za drugą, ale w sposób zdalny. Dzieci i młodzież nie mogą samodzielnie
przemieszczać się od 8.00 – 16.00. Na ulicach mija się przechodniów w
maseczkach. W sklepach obowiązują limity osób i ciągle trzeba zachowywać dystans fizyczny. Kontakt z rówieśnikami, przebiega głównie online.
Ochrona przed koronawirusem, pociąga za sobą koszty emocjonalno –
społeczne. Często jest brak możliwości spotykania z kolegami i koleżankami z klasy, a to może skutkować poczuciem izolacji społecznej. Uczniowie, którzy mają zdawać egzamin, mogą czuć się niepewnie co do jego przygotowania i przebiegu.


Jak w tej sytuacji można sobie pomóc?
Oto kilka praktycznych wskazówek:

  1. Nastolatki potrzebują akceptacji i afiliacji w relacji. By to zaspokoić, dobrze jest spotykać się z Bliskimi Osobami poza lekcjami po 16.00 w miarę możliwości (oczywiście, by nie zaniedbywać obowiązków). Wszyscy potrzebujemy bowiem bliskości społecznej.
  2. Edukacja zdalna może także mieć dobroczynne działanie np. na wcześniejszych tzw. błaznów klasowych. Aktualnie mogą nie mieć pozytywnych wzmocnień dla swoich negatywnych zachowań.
  3. Warto wspominać czasy, kiedy razem, jako team coś robiliśmy – np. na lekcji wychowawczej.
  4. Relacje w edukacji zdalnej są tak samo ważne, jak przed pandemią.
  5. Przebywając ze sobą online, warto zrobić razem coś fajnego, np. chociaż chwilę porozmawiać o tym, jak kto się czuję, co jadł kto na śniadanie, założyć razem coś zielonego.
  6. Warto zadbać o ruch, ćwiczenia fizyczne. Dobrze codziennie wyjść na spacer, pobiegać, czy wybrać się samemu lub z kimś na trening.
  7. Warto zadbać też prawidłową dietę. Śmieciowe jedzenie spożywane w
    nadmiernych ilościach, może być zgubne dla naszej psychiki.
  8. Pomimo trudności warto codziennie zadbać o trening wdzięczności. Może przed snem, warto uzmysłowić sobie 5 sytuacji, rzeczy, które były dla nas miłe danego dnia. Nie muszą to być spektakularne wydarzenia, ale budowanie dobrych relacji, też zależy od drobnych rzeczy.
  9. Nikt z nas nie jest samotną wyspą i potrzebujemy siebie nawzajem. Szukajmy kontaktów z ludźmi, którzy mają na nas dobroczynny wpływ. Nasz mózg, by się rozwijać, potrzebuje kontaktów z innymi ludźmi, to może być dodatkowe środowisko rówieśnicze, np. ministrantura, drużyna sportowa.
  10. Dbajmy, by pozytywnie zarażać się emocjonalnie. Kiedy nauczyciel, rodzic jest spokojny, uczeń niejako może nasiąkać tym opanowaniem.
  11. W razie potrzeby, korzystajmy z pomocy specjalistów, np. pedagoga, psychologa.

Justyna Kuehn,
psycholog

Skip to content