Zabawy oddechowe „Przenoszenie słomką”

W tych zabawach oddechowych dziecko nie dmucha przez słomkę, ale wciąga powietrze, przysysając elementy, które ma unieść lub przenieść. Należy dziecku to pokazać i wyjaśnić, gdyż ćwiczenie to, tylko z pozoru jest proste i niektóre dzieci mogą mieć problem z wykonaniem tego zadania. Trzeba zwrócić uwagę na trzymanie słomki w wargach (nie w zębach) oraz na wciąganie powietrza przez słomkę (nie dmuchanie w słomkę).
W przypadku dużych trudności z przysysaniem elementów, słomkę można przyciąć, skrócić.

Z punktu logopedycznego tego rodzaju zabawy wpływają na lepszą pracę podniebienia, rozluźnienie mięśni fonacyjnych i uaktywnienie dolnych partii układu oddechowego. Dodatkową ich zaletą jest możliwość rozwijania i doskonalenia wielu innych sprawności i umiejętności. Wszystko zależy od pomysłowości i kreatywności osoby dorosłej.

W przedstawionych poniżej zabawach, w celu uatrakcyjnienia zastosowane zostały różnorodne pomoce. Pomoce te mogą wykonać dzieci samodzielnie lub wspólnie z osobami dorosłymi. Będzie to też dodatkowa motywacja dla dzieci, zwłaszcza tych, które lubią działania plastyczno – konstrukcyjne;
a także możliwość rozwijania sprawności manualnej. Zabawy te można również przeprowadzić bez dodatkowej pracy i z wykorzystaniem dostępnych akcesoriów. Ważne jest to, aby dziecko chciało się bawić.

Ponadto treść zabawy jest tak skonstruowana, że jeśli zrezygnujemy z elementu oddechowego (przenoszenia za pomocą słomki), zmieni się cel zabawy i wtedy może posłużyć do rozwijania konkretnych umiejętności, innych niż oddechowe (przykłady przy każdej zabawie).

Krótka „Przypominajka”. Pomieszczenie, w którym odbywają się zabawy powinno być wcześniej przewietrzone. Zabawy można prowadzić z dziećmi w różnym wieku, jednak im młodsze dziecko, tym zabawy krótsze.
Z dziećmi do 3 roku życia czas trwania powinien być od 1 – 3 minut, dzieci w wieku przedszkolnym mogą wykonywać zabawy oddechowe do 5 minut, starsze dzieci nie dłużej niż 10 minut. Do każdej zabawy można wymyślić jakieś krótkie opowiadanie.

Przenosić za pomocą słomki można elementy małe, lekkie, większe od średnicy słomki (aby dziecko nie wciągnęło ich do jamy ustnej).
Do przenoszenia dłuższych i szerszych elementów należy wykorzystać słomkę o szerszej średnicy.

Miłej zabawy!

Przykłady zabaw

1. Biedronka

Należy przygotować: sylwetę biedronki, małe kółka( wycięte z papieru) i słomkę.
Dziecko przenosi za pomocą słomki, kropki na skrzydła biedronki. Po wykonaniu zadania przelicza ilość kropek. Dodatkowo można określić ilość kropek, które dziecko ma przenieść (doskonali umiejętność, przeliczania).

Tę zabawę można wykorzystać w celu rozwijania umiejętności czytania. Przygotować należy karteczki z literami (w tym przykładzie z samogłoskami) i napis BIEDRONKA z pustymi polami w miejscu samogłosek. Zadaniem dziecka jest uzupełnienie napisu właściwymi głoskami. Może to zrobić przenosząc karteczki z samogłoskami za pomocą słomki bądź układać rękoma (zwracamy uwagę, aby układane litery nie były odwrócone czy też ułożone „do góry nogami”).

Zabawa może posłużyć do rozwijania umiejętności matematycznych (np. odejmowania).

Dziecko nanosi na biedronkę siedem kropek. Zgodnie z treścią wiersza „Jak biedronka kropki zgubiła”, kolejno zabiera – przy użyciu słomki – jedną kropkę i przelicza pozostałe. W trakcie dziecko może dokonywać prostych operacji matematycznych w oparciu o pytania: ile było kropek? Ile kropek zgubiła biedronka? Ile kropek zostało? (dziecko odpowiada przeliczając elementy).

Jak biedronka zgubiła kropki /W. Chotomska)

W poniedziałek bardzo rano
Pierwsza kropka wpadła w siano.
Drugą kropką wiatr we wtorek
Grał w siatkówkę nad jeziorem.
W środę kos dał swoim dzieciom
Do zabawy kropkę trzecią.
W czwartek czwarta z siedmiu kropek
W świat ruszyła autostopem.
Piąta kropka w piątek rano
Wpadła w studnię cembrowaną.
Szóstą kotek wziął w sobotę
I nie oddał jej z powrotem.
A ta siódma przy niedzieli
Spadła w mieście z karuzeli.

2. Motyl

Należy przygotować: kartkę z narysowaną sylwetą motyla, małe kółka
(można wyciąć lub wydrzeć z papieru) oraz słomkę. Na skrzydełkach motyla narysować małe niezapełnione kółka (plamki) oraz wyciąć lub wydrzeć z papieru małe kółeczka. Zadaniem dziecka jest przeniesienie za pomocą słomki kółeczek i położenie ich w narysowane puste plamki.

Dla starszych dzieci można przygotować napis MOTYL oraz kartoniki z literami. Zadaniem dziecka jest wybranie właściwych liter i ułożenie pod napisem, tak aby powstał taki sam wyraz. U podstawy każdej litery można narysować poziomą kreskę (wyjaśniając, że jest to stoliczek, na którym stoi litera), aby uniknąć nieprawidłowego ułożenia liter. Dziecko wykonuje to ćwiczenie przy użyciu słomki (w przypadku trudności wykonuje manualnie).

3. Na łące

Przygotowujemy zieloną kartkę papieru, kartki papierowe w dwóch kolorach, z których wycinamy kwiatki, dodatkowo 2 kartoniki z nakreślonymi cyframi. Zamiast wyciętych kwiatków można wykorzystać: skrawki papieru czy też papierowe kuleczki.
Dziecko za pomocą słomki przenosi kwiatki na zieloną kartkę, tworząc łąkę.

Zabawę można wykorzystać do utrwalania położenia przedmiotów w przestrzeni (góra – dół, wyżej – niżej), znajomości cyfr i do przeliczania elementów.
W tym celu z boku naszej łąki układamy dwa kartoniki, na każdym kartoniku znajduje się jeden rodzaj kwiatka i cyfra (znak graficzny liczby) określająca liczebność kwiatków.
Według ułożonych z boku kartoników, dziecko nanosi za pomocą słomki na łąkę kwiatki w określonym kolorze, w określonej liczbie oraz na odpowiednią wysokość. Następnie pytamy dziecko, dostosowując pytania do wieku i możliwości dziecka. Starsze dzieci pytamy np. Ile jest kwiatków żółtych? Jakich kwiatków jest więcej? O ile więcej jest kwiatków białych? Ile kwiatków jest razem? Młodsze dzieci mogą wskazywać, przeliczać, pokazywać na palcach.
Pytania będą prostsze np. Pokaż gdzie żółte? Ile jest białych kwiatów? Policz tylko białe.

4. Gramy w kolory – żółty

Potrzebne będą: żółte koło, plansza z narysowanymi sylwetami, które w rzeczywistości mają jeden określony kolor, słomka. Na planszy powinny znaleźć się elementy występujące w podstawowych kolorach oraz narysowane na środku planszy, koło w kolorze żółtym.

Zabawa polega na poszukiwaniu obrazków, których naturalnym kolorem jest kolor żółty. Dziecko nanosi żółte kółka na wybrane przez siebie sylwety. W tej zabawie dodatkowo ćwiczymy rozróżnianie i nazywanie koloru, przyporządkowywanie elementu do określonego zbioru. Można też rozwijać umiejętność budowania zdań: twierdzących – Banan jest żółty oraz przeczących – Żaba nie jest żółta. W ten sam sposób możemy ćwiczyć inne kolory.

5. Cukierki

Należy przygotować: kartkę z narysowanym naczyniem na cukierki (można wykorzystać miseczkę, talerzyk stołowy lub papierowy), wyciąć z papieru kształt cukierków – mogą to być też wydarte z papieru małe kawałki, słomkę.

Zabawa polega na przeniesieniu cukierków za pomocą słomki do naczynia.

Odmianą może być zabawa polegająca na przeniesieniu do naczynia określonego koloru cukierków np. dziecko ma włożyć tylko niebieskie cukierki. Celem dodatkowym jest utrwalenie koloru.

Zabawę można wykorzystać z dziećmi starszymi do rozwijania umiejętności czytania np. kojarzenia głoski z jej graficznym zapisem czyli literą, utrwalania znajomości liter, odczytywania sylab. Utrwalając określoną literę – w tym przykładzie literę „C”- należy ją zapisać na kilku cukierkach, na pozostałych zapisujemy inne litery.
Dziecko ma przenieść do naczynia tylko te cukierki, na których jest zapisana litera „C”. Wymawiając głoskę C – mówimy krótko, aby nie było słychać Y, nie CYY, nie CE tylko C.
Innym poleceniem może być wkładanie do naczynia cukierków, których nazwę dziecko usłyszy np. włóż cukierek, który się nazywa B (wymawiamy B, nie BYY, BE) włóż cukierek który się nazywa PA, (inne polecenie: włóż cukierek z sylabą PA), jeśli dziecko zna dwuznaki możemy poprosić o włożenie cukierka, który się nazywa SZ.
Ważne! Najczęstszym błędem popełnianym przez dorosłych jest niewłaściwa wymowa spółgłosek. Czas trwania spółgłoski jest krótki i słychać dodatkową wokaliczność w postaci Y. Dlatego też wymowa ich w izolacji (osobno) jest bardzo trudna i wymaga kontroli – nie przedłużania tego „Y”. Niedopuszczalna jest też potoczna wymowa głosek np. „be”, „igrek”. Jeśli w zabawach i ćwiczeniach wykorzystujemy głoski i litery to należy je wymawiać z dużą starannością i tak na przykład:
wymawiamy „Z” krótko – nie mówimy ZYY, ZET, wymawiamy S – nie SYY, nie ES, wymawiamy K – nie KYY, nie KA, wymawiamy „T” nie TYY , nie TE, wymawiamy „L” – nie LYY, nie EL, i tak podobnie z pozostałymi spółgłoskami.

6. Nawlekamy korale

Przygotować należy kartkę papieru, kolorowe kółka. Na kartce rysujemy linię, na którą dziecko będzie nakładało za pomocą słomki kółka – korale.
Można zaproponować, aby dziecko układało korale w określony sposób, czyli dokończyło rozpoczęty wzór. Jest to układanie sekwencyjne. Na początku wykorzystujemy dwa kolory. Gdy dziecko rozumie zasadę układania, wprowadzamy układ trzyelementowy np.
żółty – czerwony – niebieski, stopniowo zwiększając ilość elementów, stosując elementy o różnym kształcie czy wielkości.

Dzieci starsze mogą układać koraliki z literami – sekwencje literowe, z sylabami – sekwencje sylabowe.

7. Odgłosy zwierząt

Należy przygotować: planszę z zapisanymi odgłosami zwierząt, obrazki zwierząt, których odgłosy zostały zapisane (obrazki można narysować, wyciąć z niepotrzebnych czasopism), szeroką słomkę.
Dziecko może samodzielnie czytać lub osoba dorosła czyta i wskazuje wyrażenie, dziecko wybiera właściwe zwierzę i za pomocą słomki przenosi je w odpowiednie miejsce.
Można też nakleić obrazki ze zwierzętami, przygotować napisy z odgłosami tych zwierząt i wtedy dziecko przenosi i dopasowuje odgłosy do zwierząt.

8. Samogłoski

W tej zabawie wykorzystano specjalne plansze, wystarczy jednak przygotować kartkę z samogłoskami oraz kartoniki, na których zapisujemy pojedynczo takie same samogłoski.
Osoba dorosła wymawia określoną samogłoskę dziecko odszukuje ją na kartce i nakłada za pomocą słomki odpowiedni kartonik z odpowiadającą jej literą. W tej zabawie między innymi dziecko ćwiczy stronę słuchową, wzrokową – kojarzenie głoski z literą, utrwala znajomość liter.

9. Worek z prezentami

Narysować należy worek, na którym umieszczamy np. literę „A”. Potrzebnych będzie kilka obrazków, wśród których będą obrazki, których nazwy zaczynają się na głoskę A, szeroka słomka.
Zabawa polega na wyszukaniu obrazków z określoną głoską i włożeniu ich do worka za pomocą słomki. Przy okazji tej zabawy rozwijamy stronę słuchową oraz kojarzenie głoski z zapisem literowym.
Można również dokonywać porównywania i różnicowania słuchowego dwóch głosek. W tym celu rysujemy na kartce dwa worki, Na workach zapisujemy dowolną literę, w tym przykładzie jest to „S” oraz „C”, przygotowujemy obrazki z głoską S oraz C. Dodatkowo można przygotować obrazki rozpoczynające się na inną głoskę niż te zaznaczone na workach.

Wtedy nie tylko dziecko różnicuje dwie głoski, ale sprawdza czy w ogóle ta głoska występuje w danym słowie.

10. Układanie obrazka

Należy przygotować: szeroką słomkę, kartkę papieru, na której rysujemy kwadrat lub prostokąt. Pole tej figury dzielimy na części – rysując je pisakiem, w tym przykładzie na cztery części. Powstałe pola zaznaczamy dowolnym kolorem kredki, w dowolny sposób. Przygotowujemy kartoniki odpowiadające kolorem i wielkością powstałych pól. Zabawa polega na ułożeniu kartoników w odpowiednim miejscu, zgodnie z kolorem. Jest to układanie na wzorze, rozwijające m.in. orientację w przestrzeni, spostrzeganie.

Dziecko może układać też poza wzorem. W tym celu należy przygotować jeszcze jedną taką samą figurę z zaznaczonymi polami i dodatkowy komplet kartoników. Dziecko odwzorowuje układ, przenosząc kartoniki na odpowiednie pola narysowanej figury.

W podobny sposób można składać obrazek z części, uzupełniać obrazek brakującymi elementami.

11. Robimy zakupy

Należy przygotować: koszyczek (naturalny lub wycięty z papieru), małe obrazki z różnymi artykułami, po dwa z każdego, dwie małe kartki. Jeden komplet obrazków rozkładamy blisko dziecka, drugi komplet posłuży do zrobienia listy zakupów. Pierwsza lista zakupów powinna zawierać dwa lub trzy produkty, druga cztery produkty. Listę ma osoba dorosła.

Zabawa polega na zapamiętaniu artykułów, które wymienia rodzic z pierwsze listy zakupów i włożeniu ich za pomocą słomki do koszyka. Dziecko sprawdza poprawność wykonania poprzez porównanie zawartości koszyka z listą zakupów. W tej zabawie dodatkowo ćwiczymy pamięć słuchową. Nie jest istotna kolejność produktów.

Odmianą zabawy jest układanie produktów według kolejności kupowania czy też według listy zakupów.

Dodatkowo należy przygotować planszę z półeczkami, w lewym górnym rogu planszy umieszczamy czerwone kółko, aby dziecko wiedziało od której strony ma układać obrazki. Półeczki można ponumerować. Ważne jest to, aby dziecko wiedziało, że ma zapamiętać kolejność produktów. Wszystkie produkty wymieniamy od razu. Pokazujemy od której strony należy układać obrazki. Można opowiedzieć dziecku krótką historię dotyczącą tych zakupów.

Np. I wersja – Mama poprosiła Olę o zrobienie zakupów. Przygotowała listę produktów, które kupić miała Ola. Na tej liście było napisane: jabłko, książka, chleb. Ułóż obrazki w takiej kolejności jak były zapisane na liście zakupów. Zaczynaj układnie od strony zaznaczonej kółkiem.

I wersja – Przygotowałam dla Ciebie listę zakupów. Posłuchaj uważnie i zapamiętaj , co po kolei masz kupić: jabłko, książka, chleb. A teraz ułóż po kolei, to co było zapisane na liście zakupów.

III wersja – Mama poszła na zakupy. Najpierw kupiła jabłko, następnie udała się do księgarni, w której kupiła książkę, wracając do domu kupiła chleb. Ułóż produkty w takiej kolejności, w jakiej mama je kupowała.

Zabawa przebiega w podobny sposób, dziecko przenosi słomką obrazki i układa je według kolejności zakupu. Sprawdza poprawność z listą zakupów.

Skip to content